Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

December 30 2010

buhaj

L'Osservatore Silesiano I

Dla moich drogich czytelników, zaczynam nowy cykl pamfletów! Oczywiście, jak to ma w zwyczaju ten brukowy semiblog, każdą świętość wsadzę w gówno i każdy symbol wytarzam w błocie.

Czy zastanawiały was kiedyś kobiety, które pretendują do ról dostojnych matron, a zachowują się jak zwykłe kupy? Przychodzi taka na pocztę, lub innej uspołecznionej jednostki świadczącej usługi typu krawaty wiążę, przerywa ciążę i zadaje tym swoim piskliwym głosikiem nieśmiertelne pytanie: "Kto z państwa jest ostatni?" To chyba oczywiste. Pani jest ostatnia. Przecież nie Jezus Świebodziński. Pytanie to ma w sobie tyle sensu, co pytanie przypadkowego Ślązaka "Kajś je gruba?", zwłaszcza gdy ma się rejestrację zaczynającą od K i samochód porządniejszy, niż dziesięcioletni passat.

Prawie tak wkurwiające, jak ci wszyscy ludzie żegnający się za każdym razem, jak tramwaj, autobus albo inna forma transportu zbiorowego przejeżdża w pobliżu kościoła. Zawsze mnie zastanawiało, czy ci ludzie oczekują jakiś specjalnych łask, czy chcą się pochwalić, że są katolikami. Czy oczekują reakcji: Ty, kurwa, zobacz katolik w Polsce?

W zasadzie, to jazda pojazdami uspołecznionymi może być fascynującym studium przypadku. Wsiadając do takiego pojazdu, nie tylko będę miał okazję zapoznać się z ludem i jego zbiorową mądrością. Ostatnio jedna ze starowinek postanowiła podzielić się ze mnie wiedzą tajemną dotyczącą strzyżenia pudli czy innego ciulstwa. Poznałem także upodobania kulinarne ludu i preferencje co do trunków.

Dobra drogie dzieci, ja kończę papierosa i wypierdalam spać.